Dom wpływa na mnie.

Na pewno słyszałaś, słyszałeś o tym, że dom wpływa na nasz nastrój, na nasze życie. Pozwól, że ograniczę się do żeńskiej wersji, bo zdecydowanie więcej tu Pań. Jeśli jesteś Panem, to ogromnie się cieszę, że jesteś i mam nadzieję, że nie będzie to dla Ciebie problemem 🙂

To jak mieszkamy, czy mamy bałagan, remont, niefunkcjonalne wnętrza, cieknący kran, nieprzykręcone listwy przypodłogowe, niewybrane lampy, nie wiemy co powiesić na ścianie to wszystko wpływa na to jak funkcjonujemy w naszym domu. Czasem dzieje się to podświadomie, mamy poczucie, że coś jest nieskończone, nie czujemy się jak u siebie, a czasem świadome.. czujemy dużą frustrację i mamy dosyć naszego domu takim jaki jest!

Co za tym idzie czasem trwamy tak dalej, mamy obniżony nastrój. Czasem mówimy „koniec tego!” i zaczynamy działać.

Ale czy na odwrót – działając ze swoim nastrojem mogę coś zmienić w swoim domu? Czy zmiany w moim życiu, sercu odzwierciedlą się w domu? Oczywiście, że tak… Już spieszę z inspiracją!

Jak ja wpływam na mój dom?

Napisałam już krótko o działaniu domu na nas. Teraz kilka słów o tym jak ja oddziałuję na dom. House-coaching to praca z Tobą, Twoim nastrojem, samopoczuciem, marzeniami, pragnieniami. To kim jesteś i co masz w sercu cały czas odzwierciedla się w Twoim domu. Najprostszym przykładem jest – Twój dobry dzień i kupno kwiatów. Robisz porządek, wsadzasz kwiaty do wazonu – Twój dom wygląda zupełnie inaczej, Ty również czujesz się w tym domu inaczej. Potrzebny był impuls od Ciebie 🙂

Co jeśli Twój „dobry dzień” mógłby potrwać dłużej niż kilka godzin? Jeśli zmiany w Twoim nastroju byłyby bardziej trwałe, budujące i czułabyś większe szczęście? Wtedy zmiany w domu robią się coraz bardziej widoczne. Przez zmiany w domu czujesz się coraz lepiej i koło zaczyna się nakręcać.

Żeby dojść do tego punktu – zmiany – potrzebny jest impuls. Potrzebna jest przede wszystkim chęć zmiany. To na początek. Następnie czasem potrzebujemy coś w sobie odblokować, żeby móc spojrzeć na sprawę z innej często dla nas lepszej strony. Czasem, jak mamy obniżony nastrój trudno nam widzieć inną perspektywę na dom – niż sporo problemów, które trudno przeskoczyć.

Masz tę moc!

Wielokrotnie już tego doświadczyłam i chcę, żebyś też to wiedziała. Zasługujesz na to by pięknie mieszkać. To jak chcesz mieszkać masz już w sercu. Potrzeba to tylko odkryć i poskładać w jedną całość. Możesz pięknie mieszkać, w domu, który będzie ładował Twoje życiowe baterie, dawał radość, szczęście. Będziesz patrzeć na swój salon i się uśmiechać. Serio.

To jest możliwe w praktycznie każdym mieszkaniu, domu i jeśli nie masz możliwości wcale nie potrzebujesz dużego budżetu. Dom pięknie urządzony, przytulny zupełnie inaczej na nas oddziałuje. Zupełnie inaczej funkcjonujemy w takim domu, pracujemy, gotujemy budujemy relacje, zapraszamy rodzinę, znajomych, po prostu – czujemy się.

Zmiana zaczyna się w Tobie. To Ty jesteś motorem zmiany. Twój dom nie zmieni się, jeśli Ty nie zrobisz kroku do przodu. Poniżej opiszę Ci jedną z najważniejszych praktyk, od której możesz zacząć.

Wdzięczność

Jest to jedna z najważniejszych praktyk o silnym rażeniu 😉 Amerykańscy naukowcy udowodnili już, że wdzięczność działa na struktury czy też chemię w naszym mózgu. Odwołam Was do artykułu większego znawcy, psycholog Beaty Sokołowskiej.

Im więcej praktykujemy wdzięczność tym mniejszą mamy skłonność do apatii, smutku, niechęci do działania. Zmniejsza się także naszą podatność na stres. A jednocześnie wpływa na odczuwanie więcej pozytywnych emocji.


Spróbuj przejść się po swoim domu i spojrzeć z wdzięcznością na to co już masz. Doceń miejsce, w którym możesz odpoczywać, ciepłą wodę w kranie, lodówkę, miejsce do gotowania, wspólny stół, dach nad głową. Spróbuj praktykować wdzięczność codziennie, chociaż chwilę. Jeśli kilka dni Ci „przeleci” bez stresu, z wdzięcznością wróć do tej praktyki 🙂 Co wtedy czujesz?

Przekonania

Przekonania, prócz naszych pragnień i upodobań to ogromny kaliber, który kształtuje nie tylko całe nasze życie ale również nasz dom. Wiele swoich przekonań, czy to o pieniądzach, czy o poczuciu własnej wartości przerabiałam pracując ze swoim domem. To bardzo duży temat, który dotyka właśnie House-Coaching. Na pewno będę o tym jeszcze pisać. Jesteś ciekawa?

Poczytaj jeszcze: