House-coaching - Alicja Mateja
20341
page-template-default,page,page-id-20341,theme-hazel,dwpb-cover-page,dwpb-ramain-top,hazel-core-1.0.4,woocommerce-no-js,ajax_updown,page_not_loaded,,select-theme-ver-4.3,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

House-coaching

Czym jest House-Coaching?


Wyobraź sobie, że urządzasz swój dom. Tylko oprócz pięknych mebli i dekoracji dodajesz do niego dużo empatii. Ubierasz swój dom w to co budzi w Tobie pozytywne uczucia, wywołuje dobre wspomnienia, inspiruje marzenia, ukazuje osobiste wartości i opowiada Twoją historię Miłości. Miłości do życia, siebie, bliskich którą odkrywasz w sobie każdego dnia.

House-coaching został stworzony przez moją mentorkę Kirsten Steno. Kirsten ukończyła kurs Life Coachingu u Marthy Beck. Jako, że od lat urządzała wnętrza – jako wzięty architekt – i to była jej pasja pomyślała, że połączy te dwie materie. W ten sposób powstał House-Coaching. Kirsten Steno wymyśliła narzędzia, które pozwalają na uwolnienie kreatywności i urządzenie domu, który ładuje Twoje życiowe baterie. Jest to lekarstwo dla wszystkich którzy są czują się źle we własnych domach.

Kirsten mieszka w Danii i tworzy tam międzynarodowy Instytut House-Coachingu, który zrzesza ludzi na całym świecie.

Empatyczna architektura

House-coaching to empatyczne urządzanie domu. Słuchamy uważniej tego co sprawia Ci radość, co kochasz, ale też Twoje obawy, strach, wątpliwości by dać dodatkową, wyjątkową wartość naszej współpracy. Krok po kroku tworzymy DNA – Twojego domu pomagając Ci wyłonić to co lubisz, a czego nie lubisz.

Z życia wzięte

Opowiem Ci z własnego doświadczenia, jak działa house-coaching.

Jest to narzędzie które dotyka również naszych przekonań. Często nasze myśli, których bardzo kurczowo się trzymamy nie pozwalają nam urządzić domu tak by sprawiał nam radość. Dołujemy się powtarzaną w głowie historią, co zupełnie nie pozwala nam dostrzec możliwości przestrzeni wokół nas.

Dokładnie tak było ze mną.

Mieszkałam na parterze. Za oknem rosły ogromne kasztany, które całkowicie przysłaniały światło słoneczne. Mieszkanie było zimne i bardzo ciemne. Czułam się w nim źle, pragnęłam jasnych pomieszczeń, światła, życia! Wielkie drzewa mnie przytłaczały, a ja już w drzwiach wejściowych spuszczałam głowę czując się zupełnie bezsilna wobec tych ogromnych drzew, które odbierały mi radość życia.

To, że za oknem rosły wielkie drzewa to fakt. To jednak jak wpływały na moje życie – wpędzając mnie prawie w depresję mogło i powinno się zmienić, jeśli chciałam odzyskać radość życia. Jedyne co mogłam zrobić to przepracować swoje odczucia. Wtedy pojawiła się w moim życiu Kirsten Steno. Bardzo zainteresowałam się jej działalnością i umówiłyśmy się na spotkanie online. Podziwiałam ją, a fakt, że znalazła dla mnie czas, by dłużej ze mną porozmawiać było dla mnie jak sen!

Po jednej sesji moje życie zupełnie się odmieniło. To nie ja byłam problemem, nie drzewa za oknem tylko to w jaki sposób je postrzegałam. Dopiero w trakcie naszego spotkania zdałam sobie sprawę, że mogę w mieszkaniu dodać więcej świateł, lampek, świeczek. Że na balkonie mogę posadzić więcej roślin – które przyniosą mi radość. Mogę nawet pouwieszać fajne lampki, lampiony, papierowe kule na tych kasztanach jeśli tylko to sprawiłoby mi radość!

I to prawda – kasztany cały czas stały za oknem i rosły coraz wyższe ale ja już patrzyłam na nie inaczej. Nie przytłaczały mnie i nie blokowały wszelkich działań w domu. W końcu skończyłam urządzanie salonu. zabrałam się nawet za balkon i stworzyłam tam azyl wśród zieleni – wieszając hamak i otaczając się pięknymi roślinami.

Nie byłabym w stanie odmienić swojego życia i domu jako architekt. Mogłam to zrobić tylko jako house-coach.

Dom Twoim lustrem

Co było najciekawsze… Uczucie przytłoczenia, bezsilności, które odczuwałam w domu odzwierciedlało inne sfery mojego życia. Wprowadzając zmiany w domu, dodając elementy które budzą we mnie pozytywne odczucia, dodają mi energii stworzyłam oazę, która ładowała moje życiowe baterie. Dzięki temu mogłam i miałam siły uzdrowić swoje życie.

ROZWIJAM SKRZYDŁA

Ostatnim elementem jest to, by Twój dom był Twoim “przewodnikiem”, narzędzia house-coachingowe, które zastosujesz pomogą Ci wybrać priorytety w Twoim życiu, rozjaśnią cel i marzenia do których dążysz.

Jeśli codziennie patrzysz na swoje cele, skupiasz się na nich – one stają się coraz bardziej realne. Aż pewnego dnia po prostu do Ciebie przychodzą. Sprawdziłam to na sobie wiele razy!

Niesamowite w house-coachingu jest to, że rozbudza Twoją kreatywność i dodaje Ci skrzydeł. Dzięki temu masz energię by działać 🙂